birdas prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Treningi

Dystans całkowity:59467.10 km (w terenie 2548.50 km; 4.29%)
Czas w ruchu:2426:04
Średnia prędkość:25.11 km/h
Maksymalna prędkość:105.50 km/h
Suma podjazdów:626336 m
Maks. tętno maksymalne:195 (108 %)
Maks. tętno średnie:184 (92 %)
Suma kalorii:2305381 kcal
Liczba aktywności:1375
Średnio na aktywność:45.19 km i 1h 46m
Więcej statystyk

Chomik # 4 - dobrze, że już po.

  • DST 37.50km
  • Czas 01:00
  • VAVG 37.50km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 158( 80%)
  • HRavg 141( 71%)
  • Kalorie 1250kcal
  • Sprzęt Elite
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 listopada 2014 | dodano: 08.11.2014

Uhhhhh ... ciężko było ale trochę myślałem o Arielu i jakoś dotrwałem do planowanej pełnej godziny ...

Dzisiaj:
Obciążenie 2
60 minut, kadencja 101 rpm,


Kategoria Treningi, Trenażer

Chomik # 3 - testy

  • DST 39.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 39.00km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 169( 85%)
  • HRavg 133( 67%)
  • Kalorie 1100kcal
  • Sprzęt Elite
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 listopada 2014 | dodano: 06.11.2014

Założenia:
- jazda po 5 minut na kadencji 85, 90, 95, 100, 105 i 110 rpm na obciążeniu 1 i 2 (ostatnia część 3 minuty bo już nie dałem rady - dystans obliczony wzorem żeby było wiadomo ile by było jakbym docisnął jeszcze te dwie minuty).
- wszystkie kadencje na obciążeniu 1 zrobione na tym samym przełożeniu (blat - z tyłu przedostatnia zębatka). Nie znam ilości zębów, jak Tomek bardzo będzie chciał to jutro przeliczę. Na obciążeniu 2 też wszystkie na tym samym przełożeniu ale o jedną zębatkę lżej (z tyłu).
- między obciążeniami zrobiłem dwie minuty luźnej jazdy żeby zbić tętno.

Sumarycznie trochę się zmęczyłem:

To co wyszło wygląda tak:


Wnioski:
- wszystkie wykresy mają zależność idealnie liniową. Czyli wystarczy dla każdego obciążenia wyznaczyć dwie pierwsze składowe i linią prostą to przedłużyć i otrzymamy odpowiedź na to co się wydarzy przy różnych kadencjach.
- jeśli przyjmiemy, że wyznacznikiem ciężkiego treningu jest tętno to (już na obciążeniu 2 i kadencji 100+ rpm) taka jazda jest cięższa niż przeciętny trening jaki robię na dworze. To samo "żałosne" obciążenie i kadencja 110 rpm powoduje, że z tętnem wskakuję w 4-tą strefę (!!!) (koniec trzeciej minuty jazdy to już tętno 169 bpm czyli tyle co uzyskuję na maratonach). 
- prawdopodobnie można spróbować obniżyć dystans jaki się przejeżdża przy zachowaniu pozostałych parametrów (tętno, kadencja) i jechać np. na obciążeniu 6 i "młynku" jeśli chodzi o przełożenie w rowerze. Tylko czy wówczas zajechanie się na maksa i podanie dystansu na poziomie 5 km będzie sprawiedliwe ? Będzie to wtedy tak jakby symulacją 20 procentowego podjazdu na młynku, który się ciągnie przez cały czas jazdy.
- aspekt wizualny kolarza po godzinnym treningu na chomiku (i kadencji 100+ rpm) można przyrównać do górskiego maratonu w upalny dzień.    


Kategoria Treningi, Trenażer

Chomik # 2 - troszkę dłużej

  • DST 36.50km
  • Czas 00:50
  • VAVG 43.80km/h
  • VMAX 56.50km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 159( 80%)
  • HRavg 138( 70%)
  • Kalorie 1000kcal
  • Sprzęt Elite
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 listopada 2014 | dodano: 04.11.2014

Trochę bolały plecy, ale najbardziej dokucza drętwienie palców u nogi. 
Wytrzymałem 50 minut (trochę już żona pędziła żebym kończył) ... za 2-3 dni spróbuję może godzinkę, delikatnie zwiększając obciążenie, tak żeby nie przesadzić.

Dzisiaj:
Etap 1: 30 minut, obciążenie 1, kadencja 100 rpm, tętno średnie: 130 bpm, prędkość śr. 47,4 km/h
Etap 2: 20 minut, obciążenie 2, kadencja 102 rpm, tętno średnie: 149 bpm, prędkość śr. 38,1 km/h


Kategoria Treningi, Trenażer

Chomik # 1 - zapoznanie

  • DST 16.50km
  • Czas 00:20
  • VAVG 49.50km/h
  • VMAX 52.50km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 350kcal
  • Sprzęt Elite
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 listopada 2014 | dodano: 03.11.2014

Na termy dzisiaj mi się nie chciało jechać (chyba wczorajsze pływanie dało mi popalić) więc postanowiłem zobaczyć czy mogę jeździć na rowerze.  W planach było 30 minut (chodź po cichu myślałem o 40 minutach). Tak się stęskniłem za rowerem, że chyba mógłbym jeździć dzień i noc. Wsiadłem ... po 3-ech minutach już miałem dość.  Na 5-tej minucie już wiedziałem, że nici z 30 minut. Ogólnie żeby odnotować jakiś trening jakoś dobiłem do 20-tej minuty, ale ile mnie to kosztowało wytrwałości to tylko ja wiem.  Nie wiem jak będę chomikował ... już mam do niego wstręt.
Z dobrych wiadomości to to, że poza lekkim bólem łydki nie zauważyłem jakiś powiązań z moją przebytą chorobą. Ale zobaczymy jutro czy pojutrze czy coś się nie pogorszy (chyba nie powinno).

Dzisiaj:
Obciążenie 1
20 minut, kadencja 106 rpm,



Kategoria Treningi, Trenażer

Termy # 4

  • Aktywność Pływanie
Niedziela, 2 listopada 2014 | dodano: 02.11.2014

Zmontowałem wczoraj trenażer na balkoniku więc spróbuję na dniach na to coś wsiąść i zobaczymy czy w najbliższej przyszłości coś z tego będzie, czy nie.
Zważyłem się też dzisiaj i sytuacja jest taka sama jak rok temu - waga: 101,7 kg. Czyli do korekty jest ok. 12 kg i będzie ok.

Dzisiaj:
Pływanie (100 basenów = 2500 m), jacuzzi.


Kategoria Treningi

Termy # 3

  • Aktywność Pływanie
Środa, 29 października 2014 | dodano: 29.10.2014

Pływanie (60 basenów = 1500 m), jacuzzi.


Kategoria Treningi

Termy # 2

  • Aktywność Pływanie
Wtorek, 28 października 2014 | dodano: 28.10.2014

Trochę mi się po wczorajszym zakwasiły mięśnie, było trochę niechęci i lenistwa, ale jakoś się zmobilizowałem.
Zrobiłem sobie na starcie Test Coopera w wariancie pływania i wyszło słabo. Może nie popłynąłem na maksa żeby po teście paść i już do końca dnia powegetować, ale popłynąłem mocniej niż wariant rekreacyjny. Wyszło 460 m - czyli dla mojego wieku i płci (może warto zmienić ?) jest "średnio". W wariancie "w trupa" powinno się udać wskoczyć w "dobrze" - kiedyś wrócę do tematu żeby sprawdzić czy jest jakiś progres.
Pływanie (60 basenów = 1500 m), jacuzzi.


Kategoria Treningi

Kur domowy ... i termy # 1

  • Aktywność Pływanie
Poniedziałek, 27 października 2014 | dodano: 27.10.2014

No i mamy miesiąc leżenia w łóżku, albo nieco inaczej: przebywania na zwolnieniu. Jeszcze jutro i pojutrze i ...  wracam do pracy bo przekroczyłbym 30 dni L4 i byłaby jeszcze zabawa w badania w medycynie pracy itp.
Czy ozdrowiałem ? - NIE
O tyle o ile opanowałem kulejący sposób poruszania się i potrafię już jakiś tam czas postać na nogach lub posiedzieć na krześle, to niestety, ale cały czas boli mnie łydka i w pozycji pionowej drętwieją palce u lewej nogi. Czyli ucisk dysku na krąg nadal jakiś tam jest, ale kręgosłup nadal boli więc liczę na to, że może jak przestanie boleć to i problem nogi również ustąpi.
Zobaczymy co przyniosą kolejne tygodnie.
Od dzisiaj ruszę z jakąś tam aktywnością fizyczną, dopiję (pewnie dzisiaj i jutro) do końca butelkę whisky (żeby nie kusiła) w dalszym okresie - szczególnie po 1 listopada.  Tego dnia też się zważę (pierwszy raz od 2-3 miesięcy) żeby zobaczyć jak wygląda jeszcze ta kwestia.
Kiedy wsiądę na rower ? - nie wiem ... może za 7 dni, może za 2 tygodnie, a może za 5 miesięcy. Nie wiem ... ale jest raczej pewne, że jeśli to nastąpi to będzie to trenażer.

Dzisiaj:
Pływanie (50 basenów = 1250 m), jacuzzi.


Kategoria Treningi

Termy # 16

  • Aktywność Pływanie
Poniedziałek, 29 września 2014 | dodano: 29.09.2014

Całkowicie bez jakiejkolwiek historii. Brak sił na pływanie, brak sił żeby wytrzymać dłużej niż kilka minut w saunie, jedynie w jacuzzi dawałem radę. Raczej do soboty całkowita przerwa od roweru.


Kategoria Treningi

Zmęczony

  • DST 20.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 18.75km/h
  • VMAX 55.30km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 174( 88%)
  • HRavg 137( 69%)
  • Kalorie 1100kcal
  • Podjazdy 350m
  • Sprzęt Stary
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 września 2014 | dodano: 28.09.2014

Po wczorajszej jeździe i dzisiejszym dniu w pracy okazało się, że z siłami jest słabiutko. Dlatego też podjąłem decyzję o skróceniu czasu treningu. Ostro mnie też wkurzały muszki lepiące się do twarzy ... .

Mapka:


Kategoria Treningi